Programowy outsider,  choć można podejrzewać także cichy rewolucjonista, 
zamachowiec, który za pomocą skonstruowanej z zegarmistrzowską precyzją 
machiny słów próbuje rozsadzić mury od lat narastające.. w nas samych. 
Konsekwentnie stroni od uzależniających portali społecznościowych, sms-ów, 
maili, lakonicznych i pustych dialogów, którymi otaczamy się codziennie, 
tracąc w ich zgiełku cząstkę siebie.. 
Także w poezji stara się usunąć to co zbędne, w lakonicznych, napiętych językowo 
krótkich frazach, uzyskać poetycką esencję. Dzieli się nią z czytelnikiem, 
zachowując i tutaj swoistą, bliską relację, znaną z zawodowej autopsji.
"Jego uwaga koncentruje się na języku , grach słownych i międzysłownych", 
jak napisano w jednej  z recenzji. Maciej Porzycki jest autorem sześciu książek 
poetyckich, „Papierowe serwetki” (1990), „Lekkie obyczaje” (1992), „Epilog” (1998), 
„Dwadzieścia po” (2000), „Passim” (2012) oraz wyboru ponad 80 jego wierszy pt. „Zakres” (2016). 
Publikował w kilkudziesięciu pismach literackich, laureat ponad setki konkursów literackich. 

 

czwartek z poezją, Atelier Stowarzyszenia Łazęga Poznańska, 11 kwietnia 2019

dziękujemy Wam za obecnośc i wsparcie!

impreza wspierana finansowo przez Miasto Poznań #poznanwspiera

Foto: Maciej Krajewski „Łazęga”

w omówieniu wykorzystałem fragmenty tekstów które ukazały się w pismie "TarNowa Kultura" oraz na portalu eprawda.pl 



Galeria zdjęć: